Wszystkie wszczepy Adama Jensena

Autor: Łukasz „lecho” Leśniewski

Nawet jeśli nie ukończyliście jeszcze rewelacyjnego „Deus Ex: Rozłam Ludzkości” (który szczerze polecam!), nie macie się czego obawiać – nie zdradzę Wam zakończenia ani fabuły. Zamiast tego porozmawiamy trochę o cybertechnologii w grze i w życiu.

W podzielonym na „prawdziwych” i „odrutowanych” ludzi świecie gry jej główny bohater Adam Jensen zalicza się do tych drugich. Oznacza to, że jego ciało zostało ulepszone przy pomocy mechanicznych wszczepów – mikroczipów, implantów, sztucznych mięśni, a nawet całych kończyn. W 2029 roku, kiedy dzieje się akcja „Rozłamu Ludzkości”, nie jest to nic wyjątkowego. Podobne augumentacje są powszechnie dostępne, na ulicach Pragi spotykamy więc bardzo wielu ludzi, którzy z naszej perspektywy byliby cyborgami.

Oczywiście nowy „Deus Ex” to gra science-fiction, dlatego najbardziej zaawansowane implanty Adama znajdują się na poziomie technologicznym możliwym tylko w fantazjach twórców. Wystarczy jednak zagłębić się w temacie by spostrzec, że już w 2016 roku mamy do dyspozycji sporo rozwiązań zbliżonych do tych, których Jensen używa w walce z cyberterrorystami.

Ulepszenie gałek ocznych

„Deus Ex: Rozłam Ludzkości” to jedna z niewielu gier, które zadają sobie trud tłumaczenia spraw tak banalnych, jak obecność HUD-a wyświetlanego graczowi przed komputerem. To nic innego, jak implant gałki ocznej Adama, który pokazuje mu podstawowe informacje dotyczące stanu zdrowia, mapę czy dziennik.

Taka technologia istnieje już dziś, i to w wielu postaciach. Najprostsza to okulary sportowe, które pokazują dane dotyczące naszej prędkości czy tętna na niewielkim wyświetlaczu. O wiele bardziej zaawansowanym rozwiązaniem są słynne już Google Glass, czyli inteligentne okulary rzeczywistości rozszerzonej. Jako że są oparte na systemie Android i będą mogły obsługiwać aplikacje zewnętrznych wydawców, śmiało można założyć że za kilka lat mogą oferować takie możliwości jak elektroniczne oczy Adama. Nawet włączyć będzie je można tak samo – przy pomocy głosu. Nie będą tylko wyglądać równie fajnie.

1
Google Glass kontra okulary Jensena. Które wybieracie?

Widzenie przez ściany

Absolutnie podstawowym ulepszeniem Jensena jest możliwość „prześwietlania” ścian celem poznania układu sąsiednich pomieszczeń. I choć brzmi to nieprawdopodobnie, możemy to robić także i dziś! No, w pewnym sensie.

2
Dzięki AR w hełmie Daqri teoretycznie można, w ograniczonym zakresie, „widzieć przez powierzchnie”.

Taka rzeczywistość rozszerzona może ułatwiać inżynierom diagnozowanie awarii, albo pomagać strażakom w prowadzeniu akcji ratowniczych. Ogniomistrzom konieczność noszenia hełmów przeszkadza akurat najmniej, reszta z nas zawsze może pobawić się coraz powszechniejszymi zestawami VR. Nie potrzebujemy do tego wszczepów, a jedynie komputera z grafiką na poziomie Nvidia GTX 970. Układy tej mocy znajdziemy w laptopach dla graczy, na przykład Alienware 15.

4
A tak przez ściany widzi Adam Jensen.

Protezy bioniczne

Jeszcze do niedawna słowo „proteza” kojarzyło się z niewygodną, mało funkcjonalną sztuczną ręką. W ostatniej dekadzie obserwowaliśmy jednak niesamowity rozwój bioniki, która umożliwia coraz dokładniejsze zastępowanie prawdziwych kończyn. Taka bioproteza jest podłączana do prawdziwych mięśni – dokładnie tak jak u Jensena. Najbardziej wytrwali inżynierowie, np. w Japonii, wykorzystują już do pracy kompletne, prymitywne (z punktu widzenia Davida Sarifa) egzoszkielety!

To jednak bardzo drogie, niedostępne rozwiązania, tymczasem już niedługo bionika może być w zasięgu prawie każdego. Firma Open Bionics specjalizuje się w drukowaniu gotowych protez w 3D, co znacznie obniża koszty wytwarzania. Dodatkowo takie mechaniczne ręce można do woli stylizować. Jedna z wersji protezy Open Bionics jest wzorowana na dłoni właśnie Adama Jensena z Deus Ex!

Polski wydawca gry, firma Cenega, zaprezentowała ją podczas jednego ze spotkań dla dziennikarzy. Zabawa prototypem sterowanym przy pomocy mocnego laptopa i kamery rzeczywistości rozszerzonej była naprawdę przednia.

Oczywiście śmiało można założyć, że przez najbliższe półtorej dekady „nasza” technologia mocno się rozwinie. Za trzynaście lat VR czy okulary rzeczywistości rozszerzonej raczej nie będą już nikogo szokować. Dlatego na chwilę przenieśmy się na drugi koniec skali, popuśćmy wodze fantazji i… zobaczmy eksperymentalne propozycje wszczepów, które autorzy wymyślili specjalnie na potrzeby „Rozłamu Ludzkości”. Żadnego z nich raczej nie spotkamy na ulicy! Przynajmniej do 2029…

Nanoblade

Nanoblade to wysuwane z ramienia Adama ostrze, które w razie potrzeby można wystrzelić lub uzbroić ładunkami wybuchowymi. Najbliżej podobnych rozwiązań w prawdziwym życiu byliśmy chyba w filmie „Iron Man”, prototypy budują co najwyżej cosplayerzy.

Icarus Dash

To praktycznie teleport na małe odległości, pozwalający Jensenowi „na chwilę” rozbić się na mikrocząsteczki i błyskawicznie zmaterializować w innym miejscu. My od ponad pięciu lat jesteśmy na etapie teleportowania informacji kwantowych, a więc jeszcze „trochę” nam brakuje i do 2029 raczej się nie wyrobimy.

Icarus Landing

Jeden z najbardziej charakterystycznych wszczepów umożliwia Adamowi bezproblemowe skakanie z dowolnej wysokości – bez ryzyka odniesienia obrażeń. Zamontowany w pobliżu kości ogonowej, automatycznie aktywuje „poduszkę” z pola elektromagnetycznego, która pozwala na wyjątkowo szpanerskie lądowanie w superbohaterskim stylu.

Adam Jensen ląduje na swoim cyberspadochronie.
Adam Jensen ląduje na swoim cyberspadochronie.

Nam muszą wystarczyć zwykłe spadochrony. Pewnie tak pozostanie, bo o zastosowaniu elektromagnetyki w tej dziedzinie nie myśli nawet wojsko. Plus: aby uprawiać rekreacyjne spadochroniarstwo, nie musimy modyfikować sobie kości ogonowych.

Titan

To zdecydowanie najbardziej fantastyczny pomysł, na jaki wpadli twórcy z Eidos Montreal. Gdy aktywujemy Titana, ze skóry Adama wydostaje się cybermorficzny płyn. Twardnieje on pod wpływem impulsów elektromagnetycznych, tworząc wokół naszego bohatera niezwykle odporną na obrażenia zbroję. Przy obecnym rozwoju technologii nie mamy co liczyć na podobne rozwiązania. Nie znaczy to jednak, że nie robimy nic, bo naukowcy i technicy mocno pracują nad udoskonalaniem kamizelek kuloodpornych poprzez wykorzystanie grafenu. Pierwsze testy pokazują, że może on być nawet dziesięciokrotnie wytrzymalszy od stali. To bardzo dużo, choć nie w skali Jensena, którego Titan bez trudu wytrzymał bombardowanie ciągłym ogniem.

Krótka podróż w czasie dobiegła końca, witamy z powrotem w 2016. Tu najlepszym sposobem na poznanie mocy wszczepów Adama Jensena jest… wcielenie się w Adama Jensena w Deus Ex: Rozłamie Ludzkości. Gra, dostępna już na komputery PC, to mieszanka skradania i akcji wpleciona we wciągającą, dynamiczną historię rodem z filmów szpiegowskich. Jako członek specjalnej formacji Interpolu Jensen walczy z cyberterroryzmem po drodze odkrywając spisek, którego źródła sięgają dużo, dużo wyżej. Gra zbiera wysokie oceny w mediach branżowych (średnia: 82/100), zdecydowanie mamy więc do czynienia z produkcją, która przyciągnie fanów cyberpunku na długie godziny. Wady? Aby cieszyć się naprawdę efektowną oprawą graficzną, potrzebny jest odpowiednio mocny komputer. Ale na to też mamy rozwiązanie – o wiele prostsze niż cybernetyczne wszczepy. Wystarczy kliknąć alienware.pl.

Dodaj komentarz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.